Menu

Statystycznie głównie reportaże

Prawdopodobnie najdłużej działający i najbogatszy w recenzje polski blog literacki o reportażach i czasami innych książkach.

mniej - spotkanie autorskie

rbuciak

mniej - okładka

Ostatnio interesujące mnie premiery książek odbywają się najczęściej w dni, w które nie mogę dotrzeć spotkania autorskie. W czwartek mogłem przyjechać do „Wrzenia Świata”, więc spotkania z Martą Sapałą nie przepuściłem.

Czytelnikom bloga miejsce jest doskonale znane. Za to autorka książki i Wydawnictwo Relacje pojawiają się po raz pierwszy. W takich przypadkach często zdarza się, że na widowni zasiada ledwie kilka osób. Nie tym razem. Kawiarnia była pełna ludzi. O życiu za „mniej” pieniędzy przyszło posłuchać około 60 osób, więc trudno było się wcisnąć do sali. Siła tematu? Tak, ale okazało się, że autorki również.

Rozmowę z Martą Sapałą poprowadziła dziennikarka Martyna Bunda. Nie czuję się zadowolony ze sposoby prowadzenia spotkania. Większość pytań dotyczyła treści książki. Zdradzanie zawartości raczej zniechęca niż zachęca do czytania. Prowadząca w pewnym momencie użyła sformułowania „na koniec państwo mogą zadać pytanie”, przez co widzowie mogli poczuć się drugorzędnym dodatkiem do spotkania. Na szczęście autorka umiejętnie wychodziła poza treść książki na tematy bardziej ogólne. Nie zawiedli też goście, którzy zadali kilka bardzo interesujących pytań.

Jestem pod wrażeniem pomysłu na książkę. Znalazło się 12 gospodarstw domowych, które zechciały wziąć udział w eksperymencie polegającym na ograniczeniu swoich wydatków do niezbędnego minimum i podzielić z autorką swoimi doświadczeniami. Docenić trzeba fakt, że te gospodarstwa domowe znacznie się między sobą różniły. Znalazły się takie, którym zostaje 600 zł na miesiąc i takie, którym zostaje 6000 zł. Mieszkające w dużym mieście, w małym mieście, na wsi i jedno z Islandii. Rodziny z dziećmi i single. Dzięki takiemu zróżnicowaniu możemy otrzyma pogłębiony ogląd na współczesną mikroekonomię. Kluczowe okazują się pytania i odpowiedzi dotyczące towarów i usług, z których kupowania nie da się zrezygnować, które z łatwością da się zastąpić wymianą z rodziną, sąsiadami i przyjaciółmi, a które wymagają sporo myślenia i czasu, aby otrzymać zamiennik. Bardzo ciekawi mnie, jak szukano zamienników i które znaleziono. Odpowiedzi w książce są i autorka kilka podczas spotkania zdradziła.

Do końca eksperymentu dotrwała połowa uczestników. Interesujące są więc powody rezygnacji z udziału w życiu za „mniej”. Trudna sytuacja życiowa, zmęczenie, złamanie reguł? Takie pytania mocno zachęcają do przeczytania książki. Na koniec pojawia się pytanie o efekty, wiedzę wyniesioną z udziału w badaniu. Po odpowiedziach udzielonych przez Martę Sapałę spodziewam się interesujących wniosków.

Rozmowa dotyczyła konkretów, więc zadałem pytanie typowo literackie. Zastanowiło mnie, do jakiego gatunku można przypisać książkę. Według autorki nie jest to po prostu reportaż, ale tekst jest też trochę esejem, trochę dziennikiem. Przyznam, że ciekawi mnie, jaki efekt dała ta wielogatunkowość.

Otrzymałem książkę do recenzji. Nie czkajcie jednak na mnie. Już teraz, dzięki spotkaniu autorskiemu, zachęcam wszystkich do przeczytania, jak się żyje za „mniej”.

© Statystycznie głównie reportaże
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci