Menu

Statystycznie głównie reportaże

Prawdopodobnie najdłużej działający i najbogatszy w recenzje polski blog literacki o reportażach i czasami innych książkach.

Polska odwraca oczy

rbuciak

Polska odwraca oczy - okładkaCzujecie się w Polsce bezpieczni? Wierzycie w sprawiedliwe sądy? Macie nadzieję, że ludzie po wyjściu z więzienia przestaną łamać prawo? Z tych uspokajających przekonań wytrąca Justyna Kopińska swoją książką „Polska odwraca oczy”.

Na zbiór składa się 16 reportaży, które wcześniej ukazały się w dodatkach do Gazety Wyborczej. Geneza książki przekłada się na wiele jej cech. Lapidarny styl, brak jednego tematu ciągnącego się od początku do końca i obfitość bohaterów. Mimo to udało się autorce zachować wyraźne ramy tematyczne. Justyna Kopińska to dziennikarka śledcza. Rozgryza trudne sprawy policyjne, sądowe, penitencjarne i szkolno-wychowawcze. Pisze o mordercach, gwałcicielach, skorumpowanych politykach. Nawet w pozytywnym reportażu o niedosłyszącym pianiście pojawiają się zarzuty wobec szkół i lekarzy, którzy zamiast pomóc rozwijać talent dziecka, to szufladkowali go jako chorego lub ułomnego.

Tematyka wszystkich tekstów mocno oddziałuje na psychikę. Trudno przeczytać książkę na raz. Po każdym reportażu brałem głęboki oddech, a następnie robiłem przerwę, aby przemyśleć przeczytane słowa i zebrać rozpraszające się emocje. Autorka ukazuje nie tylko skrajne przypadki ludzi z zaburzeniami, ale też całe obszary, w których państwo zawodzi. „Polska odwraca oczy” skłania do myślenia, jak te błędy systemu zreperować. Ta zachęta do myślenia nad naprawianiem „państwa z tektury” to ogromna zaleta książki.

Bardzo ważną cechą reportaży Justyny Kopińskiej jest logiczne ułożenie tekstów. Dziennikarka przedstawia opowieści zbudowane niezwykle zrozumiale. Każda decyzja człowieka posiada swoje wyjaśnienie. Jeśli któraś wydaje się nietypowa, to zatrzymuje się na niej i przedstawia szerszy obraz motywacji, które kierowały postępowaniem. Pojedyncze wejrzenia łączą się z następnymi, aż w końcu ma się poczucie obejrzenia całości złożonej z drobnych elementów niczym obraz namalowany z wieloma detalami. Teksty zbudowane są znakomicie, co zachęca do dyskutowania o tematach zawartych w reportażach.

Autorka podchodzi do każdego człowieka z ogromną empatią. Każdego pragnie wysłuchać, każdemu da przedstawić swoją wersję wydarzeń, ale także każdemu zadaje trudne pytania. Każdy żywy ma szansę przyznać się do błędów lub przed mini uciec. Co ważne, Justyna Kopińska nie ma dla nikogo specjalnych względów. Taką samą uwagę poświęca mordercy, jak i ludziom na dyrektorskich stanowiskach. Reportaże zrównują w człowieczeństwie każdego. Tylko od słów i czynów opisanych osób zależy, czy sprawią na nas wrażenie ofiar bądź zbrodniarzy. Ten głęboki humanizm przenikający książkę jest kolejną zaleta, za którą warto docenić pisarkę.

Czy widzę jakąkolwiek wadę książki? Trudno odnieść wrażenie, że te reportaże są wielkimi dziełami artystycznymi. Justyna Kopińska należy do pisarskich rzemieślników. Suche, dokładne, logiczne teksty mogą niektórym czytelnikom wydać się nudne pomimo burzących krew tematów.

Myślę, że każdy, komu dobro Polski leży na sercu powinien ten zbiór dokładnie przeczytać. „Polska odwraca oczy” zawiera wyłożony na tacy zestaw mechanizmów państwa wymagających naprawy. Moja ocena: 4,5/5.

© Statystycznie głównie reportaże
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci