Menu

Statystycznie głównie reportaże

Prawdopodobnie najdłużej działający i najbogatszy w recenzje polski blog literacki o reportażach i czasami innych książkach.

O sztuce miłości

rbuciak

O sztuce miłości - okładka

Pytanie „jak żyć?” egzystuje w polskiej debacie publicznej od kilku lat. Ponad 60 lat temu odpowiedział na nie Erich Fromm w książce „O sztuce miłości”.

Ta niewielka lektura z pogranicza filozofii i psychologii zawiera w sobie esencję projektu postawy pojedynczego człowieka wobec otaczającego świata. Co więcej, autor dostrzega u czytelników możliwość nauczenia się działania w ramach proponowanej idei. Dlatego miłość nazywa sztuką i zachęca do jej ćwiczenia tak jak szkolenie się w rysunku pozwala praktykować sztuki wizualne. Pisarz odmawia miłości bycie jedynie stanem emocjonalnym powstającym w określonych sytuacjach. Budując teorię postawy daje szansę na rozwój osobisty ku lepszemu współżyciu z innymi ludźmi.

Wiedzę o miłości Erich Fromm opisuje w trzech perspektywach. Po pierwsze – teoretycznej, w której przedstawia elementy tworzące postawę miłości. Rozważa w niej różne typy miłości od erotycznej przez rodzicielską i braterską do miłowania religijnego. Po drugie opisuje przyczyny, które powodują, że we współczesnym świecie trudno realizować miłość. Co ciekawe, pomimo upływu kilku dekad te rozważania pozostają niemal w całości aktualne. Po trzecie – praktycznej, czyli doradza, co robić, aby realizować się w miłości. Wydaje się to niemal niemożliwe, ale jednak autor daje reguły, które warto wdrażać w życiu.

Cała koncepcja miłości opisana przez Ericha Fromma głęboko do mnie przemawia. Na niemal każdej stronie znajdują się fragmenty tekstu, które trafnie określają moje własne życiowe doświadczenia. Ubrane we właściwe słowa nie tylko przydają się do poszerzenia wiedzy o ludziach, ale też pokazują wielkość samego autora.

„O sztuce miłości” to książka zawierająca mnóstwo abstrakcyjnych słów. Może się przez to wydawać, że powinna być trudna w czytaniu. Jednak jej poradnikowy charakter, tematyka bliska doświadczeniu każdego człowieka i bezpośredni przekaz sprawiają, że czyta się ją lekko. Sam autor pomaga w tym podkreślając kluczowe słowa. Niemniej są w książce fragmenty głębokich rozważań, w których pisarz pokazał swoją szeroką wiedzę lekarską i filozoficzną. Jednocześnie ujmuje to w proste zdania, odwołuje się do znanych wszystkich mitów, podaje trafne cytaty, a nawet wiersz napisany kilka wieków wcześniej.

Jasność tekstu sprawia, że chce się zapamiętać sens przekazu. Po raz pierwszy czytałem książkę kilkanaście lat temu i sporo mi w głowie zostało, czasami nieświadomie. Teraz czytając ponownie utrwalam sobie nabytą wiedzę i poszerzam o elementy, które wypadły. Dlatego „O sztuce miłości” polecam przeczytać nie raz, a kilka razy w odstępach, co kilka lat.

Erich Fromm pozostawił po sobie wymagający, ale możliwy do osiągnięcia przepis na życie. Znając go zarówno z perspektywy maturzysty i doświadczonego człowieka mogę z całą odpowiedzialnością napisać, że jego porady powinien przeczytać i przyswoić sobie każdy. Moja ocena: 5/5.

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • jardian

    Dobrze, że pojawił się Erich Fromm na tym blogu. To był wybitny psychoanalityk, chociaż ja prezentuję podejście jungowskie, pozdrawiam :)

© Statystycznie głównie reportaże
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci