Menu

Statystycznie głównie reportaże

Prawdopodobnie najdłużej działający i najbogatszy w recenzje polski blog literacki o reportażach i czasami innych książkach.

Wynajdywanie miejskości

rbuciak

Wynajdywanie miejskości - okładka

Jestem mieszczuchem. Za tym samookreśleniem kryje się cały bagaż stylu życia i pejzaż wartości. Jedną z nich jest poznawanie w celu budowania samoświadomości. Dlatego wnikliwie przeczytałem „Wynajdywanie miejskości” Pawła Kubickiego. Ta książka poszerza obraz polskich miast. W skrócie opiszę jak.

Rozprawa dotyczy miejskości, szczególnie w Polsce, od czasów średniowiecza aż po ostatnie lata. Pierwsza część książki to socjologiczne podstawy naukowe miejskości. Badacz zwraca w niej uwagę na wartości, którymi kierowano się zakładając miasta w zachodniej Europie niemal tysiąc lat temu i które nadal są podstawą aksjologiczną życia w nich. Pokazuje przeciwwagi w postaci nacjonalizmu, modernizmu i gentryfikacji. Przedstawia też trwające od pół wieku odrodzenie miast.

W kolejnych częściach autor szczegółowo opisuje Polskę. Maluje historię powstania miast, ich rolę w złotych czasach XV i XVI wieku, późniejszy upadek w czasach sarmackich i zaborów, nagły przyrost ludności w dobie industrializacji i współczesne wynajdywanie mieszczańskiej świadomości. Całość zamyka szczegółowym opisem trwających sporów w sprawach miejskich. Stara się wyjaśnić różnice w sile ruchów mieszczańskich na przykładzie Krakowa, Wrocławia i Szczecina. Zakres książki jest dobrze przemyślany, dobór wątków również. O kolejnych aspektach złożonego tematu czytałem z zaciekawieniem.

Warto wspomnieć o kilku szczegółach. Duży nacisk położony jest na kulturę i jej twórczy potencjał dla życia miast. Autor zauważa też imitacyjny charakter rozwoju prowadzony przez polskie władze samorządowe. Słabe rozumienie przez nie miejskości prowadzi do kupowania białych słoni i chaosu przestrzennego.

Dostrzegam również kilka wad merytorycznych „Wynajdywania miejskości”. Paweł Kubicki ucieka od definicji miasta, przez co nie do końca wiadomo, o czym pisze. Taki brak precyzji w tekście naukowym zaskakuje. Wyraźnie zabrakło mi dwóch wątków. Nie ma prawie nic o Żydach, którzy współtworzyli polskie miasta. Ze spraw współczesnych pominięte zostały ruchy rowerowe, które miały ogromne znaczenie w ostatnich 20 latach w walce o prawo do miasta poprzez obraną formę protestu. Myślę więc, że dalsze prace socjologiczne o miastach są potrzebne.

Jak na pracę naukową, to „Wynajdywanie miejskości” napisane jest przystępnym językiem. Paweł Kubicki nie przesadza z używaniem trudnych słów. Zdania są raczej krótkie i zrozumiałe. Dość często niestety zdarzają się powtórzenia myśli. Trochę zabrakło ostatecznej selekcji argumentów i treści. Książka nadaje się do czytania dla każdego wykształconego człowieka od studentów poczynając. Piszę to zastrzeżenie, to mam świadomość, że dotyczy spraw abstrakcyjnych. Konstrukcja całości nie budzi większych wątpliwości. Chciałoby się, aby więcej opracowań fachowych było napisanych w ten właśnie sposób. W tekście przeszkadzają za to niedoróbki składu. Kilkadziesiąt razy pomylone są litery, bądź całe końcówki słów. Trudno to wytłumaczyć inaczej niż niedopracowaniem.

Po przeczytaniu „Wynajdywania miejskości” mam poczucie, że dużo więcej wiem o historii i socjologii miast. Lepiej rozumiem znaczenie dobra wspólnego i prawa do miasta. Dlatego mimo uchybień merytorycznych i składu tekstu polecam ją przeczytać wszystkim. Moja ocena: 4/5.

Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • orfeus82

    Sam jestem mieszczuchem. Ale i historykiem, więc będę poszukiwać tej książki, pozdrawiam :)

  • augustc

    Fajnie napisane, a temat opisywany w książce mnie interesuje. Będę szukał tej książki

© Statystycznie głównie reportaże
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci